GAM-63 Raskal – pierwszy amerykański strategiczny pocisk manewrujący

GAM-63 Raskal

GAM-63 Raskal to pierwszy amerykański strategiczny pocisk manewrujący z głowicą nuklearną. Opracowany przez firmę Bell w oparciu o rozwiązania techniczne przetestowane na eksperymentalnym samolocie z naddźwiękowym pociskiem rakietowym Bell X-1.

W marcu 1946 r. Siły Powietrzne Armii Stanów Zjednoczonych (USAAF) rozpoczęły prace nad projektem Mastiff, czyli opracowaniem pocisku o napędzie rakietowym przenoszonym przez bombowce B-29 i B-50. Skuteczność tej koncepcji dowiodły już wcześniej udane eksperymentalne wystrzelenia pocisków Republic JB-2 Loon z bombowców Boeing B-29 Superfortress. W maju 1947 roku firma Bell Aircraft Corporation otrzymała zamówienia na opracowanie pocisku rakietowego klasy powietrze-ziemia ASM-A-2 Rascal później oznaczonego jako B-63 lub GAM-63 uzbrojonego w głowicę nuklearną.

Twórcy postawili sobie za cel stworzenie broni, która pozwoliłaby bombowcom atakować dobrze bronione cele, jednocześnie pozostając poza zasięgiem obrony przeciwlotniczej. Początkowo wymagania techniczne zakładały stworzenie pocisku poddźwiękowego z silnikiem rakietowym, zdolnego przelecieć 480 kilometrów z głowicą nuklearną na pokładzie. Po szczegółowym przestudiowaniu sytuacji programiści z firmy Bell doszli do wniosku, że dostępny poziom technologii nie pozwala na stworzenie rakiety o wymaganych właściwościach. Ponadto prędkość poddźwiękowa była już postrzegana jako niewystarczająca, biorąc pod uwagę perspektywę pojawienia się myśliwców przechwytujących. W rezultacie wymagania zrewidowano na korzyść pocisku o zasięgu 160 km.

Podczas opracowywania projektu inżynierowie firmy Bell uznali, że wymagania techniczne dla rakiety były zbliżone do tych, jakie stawia eksperymentalny samolot rakietowy Bell X-1 – pierwszy załogowy samolot, który przekroczył prędkość dźwięku . Doświadczenie z pracy nad X-1 było szeroko wykorzystywane w pracach nad rakietą. Ponieważ podczas tworzenia rakiety pojawiło się wiele pytań, których nie można było rozwiązać teoretycznie, specjalnie do testów stworzono mniejszy prototyp, który otrzymał oznaczenie RTV-A-4 (znany również jako Bell X-9 Shrike).

Przedmiotem zamówienia była platforma testowa w postaci pomniejszonej wersji pocisku. Budowa pocisku Shrike miała na celu zbadanie jego własności aerodynamicznych, radiowego systemu sterowania, układu napędowego, oraz ogólnych procedur jego obsługi i wystrzeliwania. Pierwszy lot testowy RTV-A-4 bez napędu, miał miejsce w kwietniu 1949 roku, a pierwsza zakończona niepowodzeniem próba z silnikiem w maju roku następnego. Dopiero w listopadzie 1950 roku udało się wykonać pierwszego w pełni udanego wystrzelenia pocisku. RTV-A-4 był napędzany dwukomorowym silnikiem rakietowym na paliwo płynne. Początkowo była to jednostka napędowa wyprodukowana przez Aerojet, ale wkrótce zmieniono ją na docelową Bell XLR65-BA-1. Pocisk był wystrzeliwany ze specjalnej wyrzutni w kształcie trapezu zamontowanej w komorze bombowej zmodyfikowanego samolotu EB-50D i naprowadzany przy pomocy fal radiowych z nadajnika zamontowanego na pokładzie samolotu nosiciela. Sterowanie pociskiem odbywało się przy pomocy czterech tylnych powierzchni sterowych i dodatkowych mniejszych umieszczonych w pobliżu dziobu rakiety. Zasięg pocisku wynosił 80 km, a prędkość przekraczała 1,5 Ma. Po zakończeniu pracy silnika uruchamiano spadochron, który zapewniał łagodne lądowanie RTV-A-4 umożliwiające odzyskanie aparatury pomiarowej.

W 1951 roku zmieniono nazewnictwo pocisków i zgodnie z nową nomenklaturą RTV-A-4 oznaczono jako X-9. Program lotów testowych kontynuowano do stycznia 1953 roku. Po zakończeniu badań rozważano uruchomienie produkcji seryjnej rakiet Shrike jako pocisków bojowych, które miały być wprowadzone na uzbrojenie tymczasowo, do momentu zakończenia prac nad większym B-63/GAM-63 Rascal. Zrezygnowano jednak z tego rozwiązania ze względu na zbyt mały udźwig X-9 nie wystarczający do przenoszenia ładunku jądrowego. Łącznie wyprodukowano 31 pocisków RTV-A-4/X-9.

Żaden z pocisków nie zachował się w całości. Jedynymi ocalałymi elementami X-9 są fragmenty statecznika pionowego.

Jako jako nosiciele miały służyć samoloty B-36D , DB-47 , DB-50 i B-29. Ten ostatni został jednak wycofany ze służby jeszcze przed zakończeniem rozwoju rakiety. Początkowo B-36 był uważany za główny nośnik: firma Convair otrzymała zamówienie na 12 zestawów modernizacyjnych do konwersji seryjnych bombowców na nośniki rakiet, ale ostatecznie zdecydowano zrezygnowano z wyposażenia w rakiety B-36. W rezultacie w ramach tego programu tylko cztery seryjne B-36H, zwane DB-36H, zostały przerobione na nosiciele.

Podczas testów, które trwały od 1952 do 1957 roku , wykonano dwa eksperymentalne starty z DB-36H i trzydzieści osiem z DB-47. To doświadczenie pokazało, że zawieszenie rakiety praktycznie nie ma wpływu na charakterystykę lotu pierwszego, ale narusza aerodynamikę drugiego. Zakładano, że na nosicieli rakietowych DB-47 powstaną dwie eskadry bojowe, ale już w 1956 roku plany te zostały zrewidowane.

Z powodu ciągłych opóźnień w programie Siły Powietrzne USA zaczęły tracić nim zainteresowanie. Mimo wszelkich wysiłków poprawienia niezawodność rakiety pozostała ona bardzo niska. Analiza eksperymentalnych startów wykazała, że z 65 startów tylko jedna była całkowicie udana. Silnik na paliwo ciekłe rakiety był kapryśny i trudny w utrzymaniu, wykorzystywał wysoce toksyczny utleniacz. Ponadto sam program był już postrzegany jako przestarzały: pojawienie się pod koniec lat 50-tych systemów rakiet przeciwlotniczych i naddźwiękowych myśliwców przechwytujących (o prędkościach do M=2) sprawiło, że pocisk był podatny na odpowiednie środki zaradcze. Ponadto promień 160 km od celu nie mógł już być uważany za bezpieczną odległość dla nosiciela.

W rezultacie w sierpniu 1958 roku program RASCAL został zamknięty. Do tego momentu wystrzelono 58 seryjnych pocisków rakietowych z dwóch DB-47E. Uwaga wojska przeniosła się na nowy pocisk manewrujący AGM-28 „Hound Dog”, który był lżejszy, wykorzystywał konwencjonalny silnik turboodrzutowy i miał prawie dziesięciokrotnie większy zasięg.

Rakieta GAM-63 „Raskal” została wykonana zgodnie z konfiguracją aerodynamiczną „kaczki” . Rozpiętość skrzydeł wynosiła 5,09 metra. Średnica korpusu w kształcie cygara, konstrukcyjnie zbliżonego do eksperymentalnego samolotu X-1, wynosiła 1210 mm, z czego większość zajmowało paliwo z utleniaczem. Z przodu kadłuba znajdowały się urządzenia kontrolne i głowica nuklearna . W związku z tym początkowo rozważano 120-kilotonowy W-5 (bazujący na bombie atomowej Mark-5), ale ostatecznie postanowiono zainstalować na rakiecie 2-megatonową głowicę termojądrową W-27.

Rakieta była napędzana trójkomorowym silnikiem rakietowym XLR67-BA-1, napędzanym naftą i kwasem azotowym (jako utleniacz). Maksymalny ciąg silnika wynosił 46,4 kN. Trzy komory spalania znajdowały się w płaszczyźnie pionowej: w pierwszych dwóch minutach lotu (etap przyspieszenia) wszystkie trzy pracowały, następnie wyłączono górną i dolną, a rakieta dalej leciała na jednej dyszy roboczej. Prędkość przelotowa rakiety przekroczyła M = 1,6 (do M = 3 w nurkowaniu ).

Zapas paliwa ( nafta lotnicza JP-4) wynosi 235 litrów, zaopatrzenie utleniacza, kwasu azotowego 600 litrów. Paliwo było magazynowane w cylindrycznych zbiornikach dobranych ze względu na oszczędność masy. Paliwo dostarczała turbo pompa.

System naprowadzania pocisków był komendowo radiowy, sterowanie odbywało się z nosiciela. Trajektoria rakiety została ustalona na ziemi przed startem. Podczas lotu załoga bombowca nanosiła do komputera rakiety poprawki dotyczące prędkości ruchu, siły wiatru i innych czynników.

Gdy samolot z rakietą osiągnął dany punkt startowy, pocisk był zrzucony z wysokości 12 000 metrów. Po uruchomieniu silnika rakieta wzniosła się na wysokość 19 000 metrów i podążała kursem do celu. Małe wymiary, duża wysokość lotu i duża prędkość, zdaniem twórców, powinny skutecznie chronić pocisk przed groźbą przechwycenia przez wroga.

Natychmiast po wystrzeleniu rakiety bombowiec zawracał i podążał kursem powrotnym. Obraz radarowy celu z głowicy naprowadzającej pocisk był przekazywany do bombowca, z którego do pocisku wysyłane były komendy sterujące. W odległości 32 km od celu rakieta nurkowała delikatnie. Dokładność trafienia wynosiła około 910 metrów. W późniejszych modelach rakiety zaproponowano system naprowadzania bezwładnościowego, który jest niewrażliwy na zakłócenia radiowe i zmniejsza odchylenie od punktu celowania do 500 metrów.

Ponieważ niezawodność rakiety była uważana za bardzo niską, dodatkowym wymogiem, w przypadku awarii aparatury rakietę można było po prostu zrzucić jak zwykłą bombę atomową.

Pocisk uzbrojony był w głowicę atomową W-27 a przenoszony przez samoloty DB-47 Stratojet. Radiowy system naprowadzania pocisku zapewniał dokładność trafienia rzędu 1 km.

Rascal był gotów do użycia przez B-47 dopiero 1 listopada 1957 roku. Pierwszym dywizjonem bombowym uzbrojonym w pociski był 445 Bomber Squadron bazujący w Pine Castle. Jednostka ta odpaliła pierwszego GAM-63 17 lutego 1958 roku jednak już 29 listopada 1959 roku podjęto decyzje o całkowitym wycofaniu Rascala.

Tekst: Jerzy Stachurski

.

UDOSTĘPNIJ:

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Pin It on Pinterest

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x