Czołg ciężki M103

W trakcie II Wojny Światowej Stany Zjednoczone na podstawie danych zebranych po zapoznaniu się w północnej Afryce w 1943 roku z nową konstrukcją niemieckiego czołgu ciężkiego PzKpfw VI Tiger, stwierdzili, że . wcześniejsze konstrukcje ciężkich pojazdów, opracowywane od 1939 roku, tzn. T1 (E1,E2 i E3) i M6/A1 straciły rację bytu wobec parametrów nowej niemieckiej konstrukcji. Początkowo starano się zaradzić niekorzystnej sytuacji, budując prototyp czołgu T28/T95 GMC (Gun Motor Carriage), praktycznie bezwieżowego działa samobieżnego, jednak ze względu na masę- 86,1 t. powstał tylko w dwóch prototypowych egzemplarzach. Bardziej obiecującą konstrukcją był pojazd T32, w którym zastosowano sprawdzone podwozie czołgu średniego M26 Pershing. Aby jednak podwozie wytrzymało zwiększoną masę czołgu ciężkiego, zwiększono o jedną parę kół nośnych w układzie zawieszenia pojazdu. Czołg został uzbrojony w armatę T15E2 o niezwykle długiej lufie (L/70 !). Kolejny prototyp T29 powstawał od 1944 roku i miał być równorzędnym przeciwnikiem dla niemieckiego Tygrysa Królewskiego (masa 70 t.). Niestety, przedłużające się prace nad pojazdem sprawiły, że prototyp powstał dopiero w 1947 roku… W T29 wydłużono kadłub, dodając jeszcze jedną parę kół nośnych (masa wzrosła do 64,2 t. wobec 54,4 t. w T32) i uzbrojono w 105 mm armatę T5E1/T5E2.

Niemal w tym samym czasie powstały dwa prototypy (pierwotnie cztery) czołgu T30 o podobnej konstrukcji podwozia i wieży, jednak uzbrojonej w potężną armatę 155 mm T7 o długości lufy 40 kalibrów. Na jednym z prototypów zastosowano eksperymentalny układ automatycznego ładowania armaty (prototyp T7E1). Jeszcze w trakcie budowy czterech prototypów T30, dwa z nich poddano modyfikacji oznaczonej jako T34 (nie mylić z sowieckim T-34). Celem przebudowy była instalacja innego typu uzbrojenia głównego w postaci pierwotnie przeciwlotniczej armaty stratosferycznej (o zasięgu 14000 m) M1 kalibru 120 mm. Armata posiadała imponującą w tym czasie prędkość wylotową rzędu 945 m/s.

Pojawienie się na początku 1945 roku sowieckich czołgów ciężkich IS-3 oraz badania niemieckich konstrukcji po zakończeniu II Wojny Światowej (łącznie z superciężkimi E-100 i Maus), uzmysłowiło Amerykanom w jakim punkcie odniesienia znajdują się siły pancerne US Army. Pojawiły się także przypuszczenia o zwiększeniu masy przyszłych czołgów do zakresu powyżej 100 ton (!). Czołg M26 Pershing, uzbrojony w armatę 90 mm nie mógł spełniać roli czołgu ciężkiego (masa pojazdu wynosiła 41,9 t.), ale co ciekawe początkowo sami Amerykanie określali ten czołg jako ciężki (ang. “Heavy Tank”).

Po krótkim powojennym rozprzężeniu, w połowie 1948 roku Stalin postanowił zaognić sytuację w Europie, rozpoczynając blokadę stref państw zachodnich w Berlinie. Na zachodzie zdano sobie w tym czasie sprawę, że niedawny sojusznik w II Wojny Światowej rozciągnął żelazną kurtynę na mapie Europy. W przeciągu dwóch lat w ZSRS wyprodukowano aż 2305 czołgów IS-3, przeciwko którym państwa zachodnie nie mogły wystawić równorzędnego wozu bojowego. Oczywiście w tym czasie jeszcze nie wiedziano o wadach konstrukcyjnych, spowodowanych wojennym pośpiechem, które próbowano wyeliminować modernizując już w 1949 roku czołg do wersji IS-3M.

W tym czasie ustalono kierunek rozwoju nowych konstrukcji czołgów amerykańskiej armii, postanowiono powrócić do ustaleń Komitetu Stillwella, wg. którego zamierzano zbudować trzy typy konstrukcji nowego czołgu- lekkiego T41, średniego T42 i ciężkiego T43. Pierwszy typ reprezentował późniejszy udany M41 Walker Bulldog, czołg średni reprezentował wprowadzony w 1951 roku M47 General Patton, będący kompromisowym rozwiązaniem, łączącym kadłub czołgu M46 i wieży nowego prototypu T42, którego szybkie powstanie spowodowane było presją czasu wojny koreańskiej.

Ostatni typ czołgu ciężkiego T43 powstawał w Detroit Arsenal, gdzie po zbudowaniu trzech prototypów w czerwcu 1950 roku rozpoczęto pierwsze badania w ośrodku badawczym w Aberdeen. Czołg posiadał zmodernizowane podwozie wcześniejszych prototypów, otrzymał w związku z mniejszą masą wynoszącą 54,3 t. siedem par kół nośnych i aż sześć par kół podtrzymujących gąsienice (koła podtrzymujące miały wyraźnie mniejszą średnicę). W roli głównego uzbrojenia zastosowano armatę 120 mm typu T123E1 z szybkowymienną lufą o ciśnieniu w komorze nabojowej 331 MPa, której zapas amunicji wynosił 33 naboje oddzielnego ładowania. Co ciekawe załogę tworzyło pięciu żołnierzy, w tym dwóch ładowniczych Jako uzbrojenie dodatkowe montowano dwa karabiny maszynowe 7,62 mm, zamontowane po bokach jarzma armaty oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy M2HB umieszczony na wieży. Jako napęd zastosowano silnik gaźnikowy Continental AV-1790 o mocy 810 KM, współpracujący z układem przeniesienia mocy CD-850, dający współczynnik 14,2 KM/t. Czołg w takiej konfiguracji, nazwanej T43E1 trafił do produkcji seryjnej w 1953 roku, jednak pomimo zbudowania 80 sztuk US Army nie przyjęła do uzbrojenia nowego czołgu ciężkiego z powodu wielu wykrytych mankamentów (spowodowanych pośpiechem w realizacji programu).

7 marca 1957 roku w USA zapadła decyzja o wysłaniu czołgów ciężkich do Europy, celem próby zrównoważenia stosunku wojsk pancernych. W tym czasie zaświeciło się zielone światło dla stojących dotychczas w magazynach wozach, oznaczonych rok wcześniej jako M103. Łącznie powstało 300 sztuk M103 (T43E1), 80 dla US Army i 220 dla US Marines. W czołgach M103 przeprowadzono tylko nieliczne poprawki, jednak US Army nie miało alternatywy i w styczniu 1958 roku 72 czołgi przetransportowano do Europy. Pomimo wad wozy M103 nie ustępowały w terenie lżejszym M48 Patton a dzięki potężnej armacie stanowił znaczne zagrożenie dla czołgów przeciwnika. W czołgi uzbrojono 899 batalion pancerny 4. Grupy Pancernej V Korpusu 7 Armii USAREUR (United States Army Europe). Potem jednostkę przemianowano na 2 batalion czołgów ciężkich 33 pułku pancernego.

Szybko, bo już 22 kwietnia 1954 roku podjęto decyzję o budowie poprawionych czołgów ciężkich M103, nadając prototypom oznaczenie T43E2. Chociaż w tym czasie pojazd spełniał już normy zawarte przez komisję, odnośnie spełnienia wymogów US Army, to jednak ta formacja straciła zainteresowanie czołgiem ciężkim. Niespodziewanie dla rozwoju konstrukcji, zainteresowanie czołgiem w wersji zmodernizowanej wyraził Korpus Piechoty Morskiej, który wyłożył pieniądze na modernizację 218 z 220 posiadanych czołgów M103 (ostatecznie do Korpusu trafiło 219 egz.). Pojazd oznaczony M103M1 posiadał w wieży kosz z podłogą obrotową, na której umieszczono dodatkowe jednostki ognia w specjalnych zasobnikach. Działonowy zmienił stanowisko w wieży bardziej do przodu na prawo od armaty, zastosowano nowy celownik peryskopowy, obok już stosowanego awaryjnego, teleskopowego. Celownik umieszczono w miejscu prawego stanowiska karabinu 7,62 mm. Także w wieży zamontowano nowy dalmierz optyczny z którego dane były przesyłane łączem elektrycznym do przelicznika balistycznego, który obsługiwał dowódca czołgu. System naprowadzania uzbrojenia zmieniono na w pełni elektryczny (w M103 elektrohydrauliczny).

Ciekawym faktem w historii konstrukcji M103M1 było wypożyczenie przez US Army w latach 1959-1962 od Piechoty Morskiej 72 wozów, celem wyposażenia 2. batalionu czołgów w miejsce używanych starszych M103. W USA US Marines wyposażył w czołgi ciężkie 1 batalion czołgów ciężkich (70 wozów), także jedna kompania 4. batalionu (17 czołgów) została wyposażona w M103M1. Natomiast cały 8. batalion pancerny USMC został w całości wyposażony w ciężkie czołgi. W 1962 roku rozpoczęła się modernizacja sił pancernych USMC i w związku z tym postanowiono kolejny raz zmodernizować M103 do nowszego wariantu.

W 1962 roku siły pancerne Korpusu Piechoty Morskiej zaczęły przechodzić proces modernizacji, w którym zamierzano wprowadzić do uzbrojenia czołgi średnie, doprowadzone do standardu najnowszego wówczas wozu M60. Zauważono również potrzebę potrzebę zwiększenia możliwości bojowych czołgów ciężkich M103A1. Nieco wcześniej, bo już w październiku 1962 roku zakończono przebudowę trzech seryjnych wozów M103M1 do nowej wersji oznaczonej M103A1E1. Przede wszystkim w prototypach wymieniono silnik na wysokoprężny z turbodoładowaniem Continental AVDS-1790-2A o mocy 750 KM sprzężonym z układem przeniesienia mocy General Motors CD-850-6 (lub CD-850-6A), z dwoma biegami w przód i jednym wstecznym. Masa czołgu nieznacznie urosła do poziomu 58 t. (M103A1 56,7 t). Współczynnik mocy zmniejszył się do 12,9 KM/t. Dzięki zastosowaniu silnika z zapłonem samoczynnym i powiększeniu zbioników paliwa, udało się zwiększyć zasięg nowej wersji z ok. 128 km (M103A1) do ponad 480 km (!). Co ciekawe, dzięki zastosowaniu nowszego wariantu transmisji, udało się pomimo mniejszej mocy silnika zwiększyć prędkość maksymalną do 37 km/h (M103/A1 34 km/h). Przedział silnikowy po zmodernizowaniu zyskał wygląd zbliżony do średnich M48/M60. Dodatkowo zamontowano system schładzania spalin, dzięki czemu znacznie zmniejszono emisję ciepła wytwarzaną przez wóz bojowy. W systemie kierowania ogniem zamontowano nowy dalmierz i zmodernizowany przelicznik balistyczny. Długość wozu zmniejszono dzięki skróceniu nieznacznie lufy.

Po wstępnej akceptacji w sierpniu 1962 roku rozpoczęto modernizację 160 czołgów, które w grudniu otrzymały nową nazwę M103A2. Wprowadzając do uzbrojenia czołgi ciężkie, szybko zdano sobie sprawę, że pojazdy o takiej masie potrzebują odpowiednich wozów zabezpieczenia technicznego na polu walki. W związku z tym w kwietniu 1953 roku rozpoczęto próby poligonowe takiego wozu, powstałego na bazie prototypu T43 i oznaczonego T51. W stosunku do czołgu zmniejszono nieznacznie średnicę kół napędowych, zredukowano liczbę amortyzatorów do ośmiu, natomiast liczbę kół podtrzymujących gąsienice zmniejszono do czterech par. Pojazd posiadał dwie wyciągarki o sile uciągu 41 t. i 4, t. W środkowej części wozu umieszczono żuraw o udźwigu ponad 27 ton. WZT T51 posiadał turbodoładowany silnik widlasty AVSI-1790-6, sprzęgnięty z układem przeniesienia mocy XT-1400-2A. Masa wozu zabezpieczenia technicznego wynosiła 54 tony. Załogę tworzyło czołgistów- dowódca, kierowca, operator dźwigu i mechanik. Uzbrojenie obronne składało się z wielkokalibrowego karabinu maszynowego 12,7 mm typu Browning M2HB, później na części wozów stosowano typową dla czołgów M60 wieżyczkę z obsługiwanym z wnętrza wkm-em. Od sierpnia 1954 roku rozpoczęto wytwarzanie wozów M51 (nazwy w seryjnym pojeździe nie zmieniono) w fabryce Chryslera w Detroit, gdzie łącznie zbudowano 187 wozy zabezpieczenia technicznego. Szybko, bo już w roku 1956 roku w związku z wykrytymi usterkami, przystąpiono do modernizacji 177 M51 (pozostałe 10 wozów złomowano). Nowe ciężkie WZT zastąpiły w USMC starsze M32 budowane na bazie lżejszych M4 Sherman.

Pojazd M103, który powstawał jako odpowiedź na czołgi IS-3/M, w chwili pojawienia się sowieckich T-10, szczególnie w wersji T-10M nie miał już takiej przewagi charakterystyk bojowych jak w wypadku IS-3. Załogi amerykańskich czołgów ciężkich czuły się jednak pewniej w swoich wozach, tym bardziej, że M103 nie ustępował parametrami trakcyjnymi lżejszym i słabiej opancerzonym M48 Patton. Dużym plusem była doskonała, gwintowana armata 120 mm M58 o znacznej przebijalności, mogąca w tym czasie zniszczyć każdy czołg potencjalnego przeciwnika. Ostatecznie w 1976 roku stało się jasne, że M103A2 nie spełnia już warunków ówczesnego pola walki (czołg nie miał ochrony przed ABC !), dlatego w Korpusie Piechoty Morskiej postanowiono wprowadzić do uzbrojenia kierowane pociski przeciwpancerne BGM-71A/B TOW (w batalionie po 72 wyrzutnie na jeepach), natomiast czołgi ciężkie trafiły w następnym roku na poligony jako obiekty-cele, także dla pocisków TOW.

Tekst i grafiki: Jarosław Janas

.

UDOSTĘPNIJ:

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Pin It on Pinterest

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x